Witam - dawno mnie nie było.
Trafił mi się dziś wolny dzień ze słoneczną pogodą, więc rower nareszcie powiózł mnie na DŁUGOWEEKENDOWĄ MAJOWĄ wycieczkę. 20 km poza miastem, po lesie i polach w okolicach Białej Podlaskiej i Grabanowa. To pierwsza moja wycieczka rowerowa i mimo zajęć, pracy i innych przygotowań mam nadzieję, że nie ostatnia... :) Można powiedzieć, że razem z wiosną ruszam na dwóch kółkach po Moim Południowym Podlasiu. Pozdrawiam!
A na koniec, po wycieczce...
MÓJ MAJÓWKOWY OBIAD I OGNISKOWANIE PO ROWEROWANIU
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz